Źródło: ,,Sensoryczny, piękny świat. Zabawy z wierszykami rozwijające integrację sensoryczną’’

Małgorzata Barańska

 

  1. Propriocepcja

,,Naleśnik z Zosią’’

Do zabawy potrzebny jest koc. W wierszyku należy wypowiadać imię dziecka biorącego udział w zabawie.

Zawijamy, zawijamy,

Zawijamy, zawijamy,

Zawijamy, zawijamy

I …naleśnik z Zosia mamy.

 

Odwijamy, odwijamy,

Odwijamy, odwijamy,

Odwijamy, odwijamy

I … znów Zosią tutaj mamy!

Dziecko leży na brzegu koca rozłożonego na podłodze. Dorosły klęczy lub kuca obok.

Dorosły mówi wierszyk i owija dziecko kocem, jakby rolował naleśnik. Tę część wierszyka powtarza tak długo, aż zawinie dziecko w koc.

Dziecko leży w kocu.

Dorosły powoli odwija dziecko, turlając je w przeciwnym kierunku niż podczas zawijania. Powinien to robić w tempie zależnym od upodobań dziecka. Dziecko leży na kocu. Dorosły okazuje radość, że znów je widzi.

,,Kanapka z dżemem’’

Do zabawy potrzebne są dwa ciężkie, grube koce, ewentualnie materace lub kołdry.

Najpierw kładę kromkę chleba,

Na niej łyżką kładę dżem.

Znowu kładę kromkę chleba.

Zaraz tę kanapkę zjem!

Dziecko leży na podłodze. Obok są przygotowane dwa koce, złożone tak, aby było takiej samej wielkości jak dziecko.

  • Dorosły kładzie jeden koc.
  • Umieszcza na kocu dziecko. Może je położyć lub wyturlać. Dziecko leży na brzuchu lub na plecach.
  • Dorosły kładzie na dziecku drugi koc.
  • Przez koc uciska ciało dziecka.

 

  1. Układ przedsionkowy

,,Wiatr suszy pranie’’

Do zabawy nie są potrzebne żadne przedmioty.

Wietrzyk wieje, wietrzyk wieje,

Suszy pranie, suszy pranie.

Jak wysuszy nasze pranie,

Będzie suche nieustannie.

Już!

Dorosły stoi za dzieckiem. Chwyta je pod pachami i podnosi. Kołysze dziecko na boki. Stawia je na podłodze i przez chwilę asekuruje, chroniąc przed upadkiem.

  1. Dotyk

,,Gdzie się podziała zabawka?’’

Do zabawy potrzebna jest miska wypełniona np. ziarnami fasoli oraz mała zabawka.

Gdzie się podziała Antka zabawka?

Gdzie się schowała? Czyja to sprawka?

Szuka Antek, szuka, szuka,

I fasolę przesypuje.

Szuka Antek, szuka, szuka

Paluszkami wszystko czuje.

Jest!

Dorosły i dziecko siedzą obok miski z fasolą. Dorosły trzyma miskę. Dorosły chowa zabawkę w fasoli, a potem pokazuje, że ma puste ręce. Dziecko może patrzeć, co robi dorosły, zamknąć na chwilę oczy lub się odwrócić – w zależności od swoich możliwości. Dziecko zanurza obie dłonie w misce i szuka zabawki. W razie potrzeby ten fragment wierszyka dorosły może powtórzyć kilka razy.

  1. Słuch

,,Budujemy instrumenty’’

Do zabawy potrzebne są plastikowe butelki z zakrętkami, kamyczki, ziarna grochu, fasoli itp.

Każdy z nas jest uśmiechnięty,

Bo buduje instrumenty!

Głośno będzie tu za chwilę.

Wcale się nie mylę!

Stuku – puku, stuku – puku,

Stuku – puku, puk!

Jeśli zechcesz, razem z nami

Zagrać będziesz mógł!

Dorosły i dziecko siedzą naprzeciwko siebie. Dorosły mówi wierszyk, mocno go rytmizując. Jednocześnie wystukuje jego rytm w dłonie dziecka. Oboje mogą się rytmicznie poruszać. Po pierwszej zwrotce dorosły i dziecko tworzą instrumenty, czyli wrzucają do butelek kamyczki i ziarna. Dorosły mówi wierszyk bardzo rytmicznie, grając na swoim instrumencie i zachęcając dziecko do grania.

 

  1. Wzrok

,,Dokąd lecą bańki?’’

Do zabawy potrzebne są bańki mydlane.

To są bańki, piękne bańki,

Lekkie, leciuteńkie.

Popatrz, dokąd lecą bańki

Wielkie i maleńkie.

Dorosły i dziecko stoją lub siedzą obok siebie. Dorosły mówi wierszyk, puszczając bańki i zachęcając dziecko do ich uważnego śledzenia, wskazywania paluszkiem, przyglądania się dokąd lecą, gdzie się zatrzymują i kiedy pękają.

 

,, Spotkanie na ścianie’’

Do zabawy potrzebne są dwie latarki lub dwa wskaźniki laserowe. Zabawa powinna odbywać się w ciemnym pomieszczeniu.

To ciekawe niesłychanie,

Co się stanie dziś na ścianie!

Otóż całkiem niespodzianie

Dziwne zdarzy się spotkanie.

Proszę państwa zaczynamy!

Na spotkanie zapraszamy!

Dorosły i dziecko siedzą obok siebie. Oboje trzymają latarkę lub wskaźnik laserowy. Dorosły mówi wierszyk. Włącza obie latarki. Dorosły z dzieckiem świeca na ścianę. Poruszają latarkami tak, aby światełka się do siebie zbliżały i oddalały, spotkały, goniły itd.